DO GÓRY

Podróż z Goethem po regionie, czyli tropem kobiecości (galeria)


     
    Udostępnij

Co zrobić z wolnym czasem, jeśli urlop już za nami?

W naszym regionie nie brakuje szlaków, które zasługują na ich przebycie. Miejsc, które przyprawią o zawrót głowy, proszą o zadumę czy pozwalają poczuć piękno. Naszych Czytelników zabieramy w trasę szlakiem poety i kobiet. Warto pokusić się i spróbować zbadać zakamarki naszych pięknych okolic, jeżeli jeszcze ich nie znamy, lub pokazać je swoim pociechom.

Latem i na jesieni ubiegłego roku minęła 226. rocznica odwiedzin naszego regionu przez Johana Wolfganga Goethego. Geniusz Epoki Burzy i Naporu zwiedził atrakcje od Śnieżki, przez Skalne Miasto po Krzeszów. Ten piewca kobiecości będzie naszym przewodnikiem, ale nie tylko on. Także damy, księżniczki i święte, a nawet... czarownica – one wszystkie, parafrazując „Fausta” Goethego, porywają nas wzwyż („das Ewig-Weibliche zieht uns hinan”).

Ze szczytów najwyższej
Śnieżka w językach polskim i niemieckim (die Schneekoppe) jest rodzaju żeńskiego. Jest więc naszą pierwszą damą, którą przedstawi poeta. Szczególną – bo najwyższą przecież górą w naszych okolicach. Majestatyczną kopułą, której natura nadała walory pejzażowe. Warto zdobyć jej szczyt. I warto z jej wierzchołka podziwiać panoramę Czech i Śląska. Dla wielu jest to już swego rodzaju coroczne misterium. Inni nigdy nie zdobyli się na ten wysiłek nagrodzony niesamowitym widokiem.
Tuż u stóp wielkiej góry warto zahaczyć o zamek Chojnik. Z nim związana jest średniowieczna legenda o Kunegundzie. Próżna królewna nie chciała przyjąć oświadczyn żadnego rycerza, nawet gdy ci gotowi byli dla niej umrzeć. Gdy wreszcie znalazł się śmiałek, który dokonał karkołomnej próby, odrzucił propozycję szlachcianki. Ta z rozpaczy rzuciła się z murów zamczyska. Podobną historię opowiedział w swojej balladzie „Rękawiczka” przyjaciel Goethego – Schiller. My znamy ten utwór z tłumaczenia romantycznego wieszcza Adama Mickiewicza.

Oblicze Łaskawej
Z wierzchołka najwyższej góry Sudetów warto przenieść się w rejony innej wielkiej Pani. Do Krzeszowa, gdzie 15 sierpnia odbywa się odpust na cześć Najświętszej Marii Panny. Właśnie wtedy z tłumem wiernych można podziwiać oblicze świętej na ikonie Matki Bożej Łaskawej. Cudowny obraz jest najstarszym polskim wyobrażeniem Madonny. W tym roku minęła 20. rocznica koronacji ikony przez papieża Jana Pawła II. Nie tylko ikona jest jednak godna uwagi. Krzeszów na każdym rogu ma jakąś perełkę. Cenne artystycznie są wnętrza opactwa: bazyliki, kościoła św. Józefa, Mauzoleum Piastów oraz podziemia. Na uwagę zasługuje również niezwykła kalwaria oraz dom na wodzie w Betlejem. Wszystkie te obiekty niezwykłej klasy zostały odnowione i są otwarte. Możemy je więc wszystkie zobaczyć, tak jak Goethe latem 1790 roku. W Krzeszowie można też posłuchać codziennie wspaniałych koncertów organowych! Dodatkowo szczególnie w lipcowy weekend w ramach odpustu św. Anny warto spojrzeć na kotlinę z malowniczo położnym opactwem z ławki pod kaplicą św. Anny na Wzgórzach Krzeszowskich. Niezapomniane widoki!

Dolina księżniczek
Jeśli nie ogromna Śnieżka, średniowieczna twierdza i cudowna Matka Boża, to może romantyczne pałace i ogrody? Do takiej wyprawy zachęcają okolice Jeleniej Góry, te od strony Janowic Wielkich. Tam na przełomie XVIII i XIX wieku kwitła turystyka uzdrowiskowa. Majętne rody niemieckie chętnie budowały i przebudowywały istniejące dwory na swoje rezydencje. Dzięki temu mamy dziś liczne pałace od Kowar po Pakoszów. Nad doliną Bobru zaroiło się od wspaniałych perełek architektury, gdzie żyły księżne. Dziś podziwiać możemy m.in. Wojanów (majątek księżnej Ludwiki Pruskiej) czy leżącą po drugiej stronie rzeki Łomnicę (obecnie w rękach Elisabeth von Küster. Do tej rodziny pałac należał w latach 1835-1945). W tym drugim pałacu w organizacji jest ciekawe muzeum. Wrażenie robi też położony nad fosą i stawem Zamek Karpniki. Przez krótki czas był on nawet własnością krzeszowskich cystersów. Na początku XIX wieku pałac dla swojej żony Marianny kupił brat króla Prus. To właśnie tym właścicielom obiekt zawdzięcza obecny kształt. Częścią romantycznego parku, który powstał na terenie włości, były też Rudawy Janowickie. Swojej żonie książę poświęcił skały obecnie znane jako Starościńskie. Wówczas były to Mariannenfels i zdobił je napis tej treści. Był też posąg lwa, o którego powrót na skałki walczą teraz aktywiści z Janowic Wielkich. Warto odwiedzić te i inne ciekawe formacje skalne w okolicy: Skalny Most, Sokoliki czy Krzyżną Górę. Dwa ostatnie to wspaniałe punkty widokowe.

W kamiennym labiryncie
Szczególnym akcentem wędrówki szlakiem Goethego mogą być odwiedziny Skalnego Miasta. Adršpašsko-teplické skály to niezwykle malowniczy masyw, który zaskakuje fantazyjnymi formacjami skalnymi. Dostaniemy się tam od strony Mieroszowa i Okrzeszyna (pieszo lub rowerem), a także letnim pociągiem, przed Trutnov. Oprócz Głowy Cukru (którą turyści najchętniej podpierają patykami) zobaczymy tam całujących się od wieków Kochanków czy Starostę i Starościnę. Są też ruiny zamku, jezioro. Przejście przez skalny labirynt, który otwiera gotycki portal, robi ogromne wrażenie. W pobliżu wodospadu znajdziemy niezwykłą pamiątkę – popiersie Goethego. Zresztą nie tylko on gościł w tym niezwykłym miejscu. Spacerowała tamtędy również matka właścicielki Wojanowa, pruska królowa. W tym miejscu powstawały też zdjęcia do filmu „Lew, czarownica i stara” szafa z 2005 roku.

U leśnego źródła
Naszą poetycka wędrówkę po regionie przenosimy w okolice Wałbrzycha, do Sokołowska. W tej niewielkiej wsi w Górach Suchych znajduje się m.in. leśne źródło z wykutym cytatem z poezji Goethego („Dla iluż wędrowców musi tryskać źródło”). Tam zaznamy nie tylko dobroczynnego wpływu górskiego powietrza (już XIX wieku leczono nim gruźlików), ale też odczujemy działanie Muz. A dokładnie współczesnej sztuki na światowym poziomie. Zarówno tej plastycznej, jak i żywej – filmu i muzyki. Właśnie wystartował Festiwal Konteksty. Z kolei we wrześniu kolejna edycja spotkań z X Muzą, czyli Hommage a Kieślowski, na pamiątkę wielkiego polskiego reżysera, który w sokołowskim kinie Zdrowie poznawał sztukę kinematografii.

Daisy i Charlotta
Stamtąd już niedaleko do Książa czy Jedliny-Zdroju. Te miejsca związane są z kolejnymi damami – księżną Marią Teresą Oliwią Hochberg von Pless i Charlottą von Seherr-Thoss. Pierwsza z wymienionych znana jest jako Daisy, pani na Zamku Książ. Jej postać otacza niezwykła aura, a także tajemniczość. Choćby z tego względu warto zajrzeć na kolejną edycję Dolnośląskiego Festiwalu Tajemnic, która na zamku odbędzie się w połowie sierpnia (świąteczny długi weekend). Z kolei drugą z dam znajdziemy na rynku w uzdrowiskowej Jedlinie. Siedzi tam na ławce z parasolką. Warto udać się też do sukcesywnie odnawianego pałacu w Jedlince. Tuż obok można w upalny dzień ochłodzić się w browarze piwem... Marcowa Dama.

(aktualizowana wersja artykułu z RTI31/2016)
RG
#reklama
Ile wydadzą Państwo na tegoroczna wyprawkę szkolną?
#ankieta

Czytaj również

#reklama
W poszukiwaniu metali
PTTK Ziemi Kamiennogórskiej zaprasza na kolejny rajd pieszy. Wyprawa z cyklu „Poznajemy Góry” tym razem poprowadzi miłośników turystyki krajoznawczej na Przedgórze Sudeckie.
#RÓŻNE
0
Groźne zabawy dzieci
Park linowy jest, ale nieczynny. Są też spragnieni adrenaliny. Wcale nie przeszkadza im, że atrakcja na Górze Parkowej w Kamiennej Górze jest od dawna zamknięta. Wchodzą na nią sami. O nieszczęście nietrudno!
#AKTUALNOŚCI
0
Dbają o monument
W przyszłym roku będziemy obchodzić 100. rocznicę zakończenia I Wojny Światowej. W krwawym konflikcie zginęło wielu mieszkańców regionu, wówczas Niemców. Niemal w każdym mieście i wsi zachowały się pomniki z nazwiskami ofiar. Mężczyzn, którzy już nie wrócili o domów. Część z tych pomników jest w bardzo złym stanie. O swój dbają mieszkańcy Ogorzelca
#RÓŻNE
0
Rekordowo niskie
Powiatowy Urząd Pracy w Kamiennej Górze odnotował rekordowo niską stopę bezrobocia w powiecie kamienogórskim. Osiągnęła ona 8,8 proc. – najmniej w historii.
#AKTUALNOŚCI
6

Komentarze

Brak komentarzy.

Bądź pierwszy i dodaj komentarz.

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Przed publikacją komentarz musi zostać zaakceptowany przez administratora.



#reklama
#reklama
#reklama
#reklama