DO GÓRY

Filharmonicy w sakralnej przestrzeni


     
    Udostępnij

Filharmonia Sudecka zaprasza na kolejny koncert.

Orkiestra zagra 18 maja o godzinie 19.00, tym razem w ewangelickim kościele Zbawiciela w Wałbrzychu (dzieło Langhansa). Orkiestrę Symfoniczną Filharmonii Sudeckiej poprowadzi Jacek Rogala, jako solista wystąpi Paweł Tuliński, trąbka.

W programie koncertu usłyszymy: Franciszka Liszta Poemat symfoniczny "Preludia", Jana Nepomucena Hummla Koncert na trąbkę Es-dur oraz IV Symfonią e-moll Op. 98 Johannesa Brahmsa.

Z programu:
Hummel znany jest nie tylko miłośnikom muzyki fortepianowej. Austriacki wirtuoz fortepianu, jeden z czołowych przedstawicieli późnego klasycyzmu zasłynął również z Koncertu na trąbkę (1803). Utwór napisany dla słynnego wiedeńskiego trębacza, Antona Weidingera, to kompozycja, która pozwoli soliście w pełni pokazać kunszt gry na instrumencie. Ta klasyczna kompozycja dobrze koreluje z dwoma wspaniałymi dziełami romantycznymi: poematem symfonicznym „Preludia” F. Liszta i IV Symfonią e – moll J. Brahmsa.

Liszt zapoczątkował Preludiami nowy gatunek muzyczny — poemat symfoniczny, którego istotą jest program literacki (poetycki), zawarty np. w tytule, w motcie lub w podanym streszczeniu fabuły utworu. Preludia początkowo miały być uwerturą do komponowanego w 1844–45 cyklu czterech pieśni na chór męski do słów Autrana. Ostatecznej wersji poematu  nadał Liszt podtytuł: „według Lamartine’a”, mając na myśli zbiór liryków tego poety, zatytułowany „Méditations poétiques”. Utwór więc był już gotowy, gdy kompozytor dopisał mu w gruncie rzeczy nowy program.

Brahms był kompozytorem, który w klasycznej formie potrafił zawrzeć ogromny ładunek treści emocjonalnej i wytworzyć własny styl. Dotyczy to także jego ostatniej, IV Symfonii e - moll op.98. Znajdziemy w jej tematach ogromną siłę wyrazu. Niezwykle piękny (i od razu wpadający w ucho) temat pierwszy, grany przez skrzypce, złożony jest jakby z „motywów westchnień”. Zdecydowanie rytmiczny charakter ma drugi temat powierzony instrumentom dętym. Podobnie jest w części drugiej – lirycznemu tematowi o nostalgicznym zabarwieniu przeciwstawione są motywy rytmiczne ukazujące potęgę brzmienia całej orkiestry. Trzecia część Symfonii ma charakter pełnego wigoru tańca. Jednak najmocniejsze wrażenie na słuchaczu wywiera czwarta część utrzymana w dawnej formie wariacyjnej. Zasadą jej konstrukcji jest rozwinięcie szeregu wariacji opartych na prostym temacie, granym w głosie basowym
Wsp. materiały prasowe filharmonii

Czytaj również

#reklama
Park się zmienia
Trwają prace w zabytkowym parku przy ruinach Kreppelhofu w Kamiennej Górze. Nowe oblicze ma już Aleja Dębowa. To efekt zaleceń konserwatora.
#AKTUALNOŚCI
1
Utrudnienia w Krzeszowie – saperzy w akcji!
Siedmioosobowy zespół saperski na 3 dni zakwateruje się w zespole klasztornym w Krzeszowie, aby przeczesać teren. To efekt zdarzenia sprzed dwóch miesięcy, kiedy na terenie krzeszowskiego opactwa została znaleziona broń z czasów II wojny światowej.
#RÓŻNE
0
Z książką w ręku
W poniedziałek 14 maja w Zespole Szkół Specjalnych w Kamiennej Górze odbyło się spotkanie w ramach projektu „Mój magiczny świat z książką w ręku”.
#RÓŻNE
0
Maj z Muzyką Dawną w Kamiennej Górze
W ramach XXVII Festiwalu Maj z Muzyką Dawną w Kamiennej Górze wystąpi Narodowy Chór Adżarii (Gruzja) Batumi.
#KULTURA
0

Komentarze

Brak komentarzy.

Bądź pierwszy i dodaj komentarz.

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Przed publikacją komentarz musi zostać zaakceptowany przez administratora.



#reklama
#reklama
#reklama
#reklama