DO GÓRY

Za biedni, by coś zrobić


     
    Udostępnij

Włos się na głowie jeży, kiedy analizuje się, co w ostatnich latach w sprawie rujnującego się zamku w Kamiennej Górze zrobił ratusz i wrocławska fundacja. Organizacja, która miała w ciągu kilku lat odbudować zamek, nie stosuje się od miesięcy do nakazów konserwatora zabytków. Nawet groźba wysokich mandatów nie pomogła. – Niewykonanie naszych nakazów fundacja usprawiedliwia brakiem funduszy – wyjaśnia Katarzyna Chojnacka, inspektor w jeleniogórskiej delegaturze WUOZ.

W tym roku w maju minęło 6 lat, odkąd władze miasta przekazały obiekt tajemniczej Fundacji Ochrony Zabytków Architektury i Sztuki we Wrocławiu. Jej przedstawiciele razem z władzami miasta roztaczali wtedy wizję odbudowanego pałacu. W zasadzie już dawno powinniśmy przechadzać się jego komnatami, bo miał być odbudowany w ciągu trzech lat. Tymczasem opiekunowie zabytku nic sobie nie robią z jego fatalnego stanu i nakazów specjalistów z Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków.

Więcej o tym w aktualnym RTI
RG

Czytaj również

#reklama
Co boli sołtysów?
Podczas ostatniej sesji rady gminy, jaka odbyła się w czwartek 26 października, sołtysi naszych wsi mieli okazję przedstawić radnym największe uciążliwości trapiące ich sołectwa. Większość szefów wsi nie zgłaszała poważnych zastrzeżeń. Jedynie Józef Szołdrowski (na zdjęciu), sołtys z Sędzisławia, wprost powiedział, że współpraca z gminą układa mu się beznadziejnie, a wieś jego zdaniem traktowana jest najgorzej.
#AKTUALNOŚCI
0
Dyktat przewodniczącego
Podczas sesji rady miasta, jaka odbyła się 25 października, falę emocji wywołała sprawa tytułów honorowych obywateli miasta. Choć dyskusja o tym miała odbyć się w kuluarach już po posiedzeniu, ostatecznie zaistniała na sesji. Rajcy byli oburzeni, że przewodniczący zdecydował za nich. Zapowiedzieli bojkot nadzwyczajnych obrad, podczas których zostać mają wyróżnieni dwaj mieszkańcy miasta. Wciąż niewykluczony jest także wniosek o odwołanie z funkcji Henryka Różańskiego (na zdjęciu).
#AKTUALNOŚCI
5
Nowy nr RTI już w kioskach!
W najnowszym RTI przeczytasz:
#AKTUALNOŚCI
0
Repertuar teatralny - listopad 2017 r.
Bieżące repertuary scen w regionie.
#KULTURA
0

Komentarze

Janusz Chodasewicz
2017-11-05 17:23
Do Janusza: Tak, mam pomysł. Zacząć trzeba od otwarcia głów takich jak pańska. I takich jak rządzących obecnie Kamienną Górą. Po tym zabiegu ich posiadacze wreszcie dostrzegą, o czym mówię od lat: między odbudową a zupełnym unicestwieniem (a do tego od lat przy aprobacie burmistrza i jego świty Kreppelhof zmierza) jest cała gama rozwiązań. Jednym z nich, o czym też pisałem nie raz, jest zabezpieczenie tego, co zostało, w trwałą ruinę. Na to nie trzeba 60 milionów. Trzeba tylko wyobraźni i zrozumienia, że należy i warto zabytki chronić. Umowa między obecną władzą a fundacją chyba nie to jednak miała na celu. Celem było załatwienie sobie przez władzę dupokrytki, którą teraz można wymachiwać przed konserwatorem: to nie my odpowiadamy za stan zamku, lecz fundacja. Proste, prawda?
mieszkanka
2017-11-05 16:57
Do Janusza,
Jest Pan jednym z tych, którzy uczepili się pomysłu, że ruiny zamku można odbudować. Inna rzecz, że taką wizję roztoczył burmistrz, nie myśląc, jak później zagospodarować obiekt i za co go utrzymać. Nie dziwi mnie to specjalnie. Nie rozumiem, dlaczego władze miasta nie rozwiązują umowy z fundacją, która przez tyle lat nic nie robi. Ruiny powinno zagospodarować się w ten sposób, żeby stworzyć tzw. ruinę stałą. Takie rozwiązania praktykuje się w wielu państwach. No ale to wymaga wysiłku intelektualnego. Naszych włodarzy interesują tylko klimaty militarne. Może czas najwyższy przewietrzyć to wojskowe towarzystwo?
Patriota
2017-11-05 16:34
Gdyby ratuszowi oraz wrocławskiej fundacji faktycznie zależało na odbudowie zamku to okazji i możliwości do tego była i w dalszym ciągu jest cała masa.

Obawiam się tylko, że fundacja nie ma żadnego pomysłu, a ratusz nie wie jak podejść do problemu. Zamek został oddany w dzierżawę, żeby zdjąć z siebie odpowiedzialność i co? Ale zdaje się, że umowa powoli dobiega końca... Jakiś czas temu była mowa o postawieniu w okolicach zamku pawilonu edukacyjnego, no i co?

Jak nikt nie ma pomysłu na to jak to zrobić to może warto pojeździć trochę po Polsce, a nie siedzieć na d...ie i zobaczyć jak robią to inni... Zamek w Bobolicach... polecam jako naukę dla fundacji i rządzących naszym miastem.

Kreppelhof też może żyć na nowo, kwestia modelu biznesowego i montażu finansowego...
Janusz
2017-11-04 09:59
Może radny i właściciel gazet ma pomysł a nie tylko krytykuje? Odbudowa tego zamku to 60 milionów w zwyż panie radny miasto na to stać? Przecież zna pan budżet ?

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Przed publikacją komentarz musi zostać zaakceptowany przez administratora.



#reklama
#reklama
#reklama
#reklama