DO GÓRY
#wszystko#AKTUALNOŚCI#KULTURA#SPORT#RÓŻNE

Emerytalny skandal

#AKTUALNOŚCI

Dokumentacja tysięcy osób bez opiekuna?

– Z naszego rozeznania wynika, że problem może dotyczyć kilku, kilkunastu tysięcy osób, którym z powodu problemów z uzyskaniem należytej dokumentacji naliczane są lub będą stawki niższej emerytury – mówi Franciszek Kopeć, przewodniczący jeleniogórskiej „Solidarności”.
Chodzi o teczki pracownicze zatrudnionych w Fabryce Dywanów Kowary, zakładach przemysłu skórzanego Karkonosze w Kamiennej Górze i kilkudziesięciu innych firmach z regionu.
Po upadłości lub przekształceniu zakładów w latach 90. ubiegłego wieku archiwizacji dokumentów podjęła się jeleniogórska firma Tawiz. W pewnym momencie przestała wywiązywać się ze swoich obowiązków.
Skargi na tę firmę zaczęły spływać do zarządu „Solidarności” w Jeleniej Górze dwa lata temu.
– Ludzie informowali nas o problemie ze skontaktowaniem się z firmą Tawiz i uzyskaniem dokumentów, na podstawie których ZUS wylicza poziom emerytury – mówi Franciszek Kopeć.
Pokrzywdzeni skarżyli się na ograniczony lub całkowity brak dostępu do swoich dokumentów. Dla niektórych z nich skończyło się to niższymi emeryturami.

Więcej na ten temat w najnowszym numerze RTI!
RG/ foto ilustracyjne (freeimages.com)

Komentarze

Złom
2017-04-14 17:36
To nie jest w tym wypadku "emerytalny" skandal, lecz ARCHIWALNY skandal.
Zus nie ma z tym nic wspólnego.

Dodaj komentarz

Komentarze są moderowane. Przed publikacją komentarz musi zostać zaakceptowany przez administratora.